Czy Donald Trump zniesie wizy EB-5? Przyszłość programu inwestycyjnego dla osób ubiegających się o zieloną kartę do USA
Program wizowy EB-5 od lat przyciąga uwagę inwestorów z całego świata, w tym z Polski, którzy marzą o uzyskaniu zielonej karty do Stanów Zjednoczonych. Jednak w ostatnich miesiącach pojawiły się spekulacje, czy administracja Donalda Trumpa zdecyduje się na zniesienie lub znaczącą reformę tego programu. Czy polscy inwestorzy powinni się martwić? Przyjrzyjmy się sytuacji i najnowszym doniesieniom.
Czym jest program EB-5?
Program EB-5 to ścieżka do uzyskania zielonej karty przez inwestycję w gospodarkę USA. Aby kwalifikować się do programu, inwestor musi wnieść kapitał w wysokości co najmniej 900 000 USD (lub 1,8 mln USD w przypadku inwestycji w obszarach o niższym bezrobociu) w projekt, który stworzy lub utrzyma co najmniej 10 miejsc pracy dla Amerykanów. Dla wielu osób z Polski, które dysponują odpowiednim kapitałem, jest to atrakcyjna opcja na uzyskanie stałego pobytu w USA.
Dlaczego program EB-5 jest pod lupą?
Program EB-5 od lat budzi kontrowersje. Krytycy zarzucają mu, że jest wykorzystywany przez bogatych inwestorów do „kupowania” zielonych kart, podczas gdy korzyści dla gospodarki USA są ograniczone. Ponadto, w ostatnich latach ujawniono przypadki nadużyć, oszustw i nieprawidłowości w zarządzaniu funduszami EB-5. To skłoniło Kongres i administrację Trumpa do przyjrzenia się programowi i rozważenia jego reformy.
Donald Trump a program EB-5
Donald Trump, zanim został prezydentem, sam korzystał z programu EB-5, przyciągając inwestorów do swoich projektów deweloperskich. Jednak jako prezydent przyjął bardziej restrykcyjne podejście do imigracji, co wpłynęło również na programy inwestycyjne. W 2019 roku wprowadzono zmiany w programie EB-5, podnosząc minimalną kwotę inwestycji z 500 000 USD do 900 000 USD. To znacznie utrudniło dostęp do programu dla niektórych inwestorów.

W 2023 roku pojawiły się doniesienia, że administracja Trumpa (jeśli powróci do władzy) może dążyć do dalszych reform, a nawet zniesienia programu EB-5. Trump wielokrotnie podkreślał, że priorytetem jest ochrona amerykańskich pracowników i walka z nadużyciami w systemie imigracyjnym. Jednak całkowite zniesienie programu wydaje się mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę jego znaczenie dla gospodarki, zwłaszcza w sektorze nieruchomości.
Co to oznacza dla polskich inwestorów?
Dla osób z Polski, które rozważają inwestycję w program EB-5, sytuacja jest niepewna, ale nie beznadziejna. Oto kilka kluczowych punktów:
- Wyższe koszty inwestycji: Po podwyżce minimalnej kwoty inwestycji w 2019 roku, program stał się mniej dostępny dla osób z mniejszym kapitałem. Polscy inwestorzy muszą być przygotowani na wydatek co najmniej 900 000 USD.
- Dłuższe oczekiwanie: Ze względu na rosnące zainteresowanie programem EB-5 (zwłaszcza ze strony inwestorów z Chin i Indii), czas oczekiwania na zieloną kartę może się wydłużyć. Warto skonsultować się z prawnikiem imigracyjnym, aby zrozumieć aktualne terminy przetwarzania wniosków.
- Ryzyko zmian prawnych: Jeśli Donald Trump powróci do władzy, możliwe są dalsze reformy programu EB-5. Polscy inwestorzy powinni śledzić rozwój sytuacji i być gotowi na ewentualne zmiany w przepisach.
- Alternatywne ścieżki: Jeśli program EB-5 zostanie znacząco ograniczony lub zniesiony, polscy inwestorzy mogą rozważyć inne opcje, takie jak wizy L-1 (dla menedżerów i pracowników międzynarodowych firm) lub E-2 (dla inwestorów z krajów mających traktat handlowy z USA).
Nasze przemyślenia
Program EB-5 pozostaje atrakcyjną opcją dla polskich inwestorów, którzy chcą uzyskać zieloną kartę do USA. Jednak w obliczu potencjalnych zmian w polityce imigracyjnej pod rządami Donalda Trumpa, warto zachować ostrożność i dokładnie przeanalizować wszystkie opcje. Jeśli rozważasz inwestycję w program EB-5, skonsultuj się z doświadczonym prawnikiem imigracyjnym (zadzwoń do nas – polecimy kogoś), który pomoże Ci zrozumieć aktualne wymagania i ryzyka.
Pamiętaj, że decyzja o inwestycji w program EB-5 to nie tylko szansa na zieloną kartę, ale również poważne zobowiązanie finansowe. Dlatego warto podejść do tematu z rozwagą i pełną świadomością wszystkich aspektów prawnych i ekonomicznych.